Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tara Hudson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tara Hudson. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 listopada 2013

TARA HUDSON "Pomiędzy"


„Pomiędzy” przyciągnęło moją uwagę poprzez swoją okładkę. Niezwykle magnetyczna, rzucająca się w oczy. Jeśli przyjrzeć się nieco bliżej, na pewno uda się dojrzeć zachętę do lektury ze strony autorki „Szeptem” Beccki Fitzpatrick. Szybka decyzja – biorę!

Główna bohaterka, Amelia, jest duchem, który błąka się po mieście i wpada w rozpacz, gdy orientuje się, że nikt nie potrafi jej dostrzec. Wszystko zmienia się w chwili, gdy dziewczyna ratuje życie Joshuy i okazuje się, że będąc na granicy życia i śmierci, chłopak zyskał dar zobaczenia swojej wybawicielki. Para staje się niemal nierozłączna, lecz czy proste uczucie wygra z egzorcyzmami, którymi zostanie „potraktowana” Amelia?

Oczywistą sprawą było, że oś akcji umieszczona zostanie w środku romansu dwójki młodych ludzi. Nieco paranormalności dodaje parze fakt, że Amelia nie żyje, więc Josh może zostać uznany przez społeczeństwo za szalonego chłopaka posiadającego wymyśloną dziewczynę. Żeby nie było nudno, autorka postarała się o wątki poboczne, piętrzące przeszkody na drodze zakochanych. Ze strony chłopca, jest to babcia, która od lat zajmuje się tropieniem duchów i wykonywaniem na nich egzorcyzmów. Na egzystencję Amelii, czyha natomiast Eli, który sprawuje nadzór nad zagubionymi duszami i ściąga je do mrocznej krainy.

Akcja powieści jest szybka i wciągająca, łatwo się na niej skupić, bo nie wymaga od czytelnika wysiłku intelektualnego. Jedyne, co popsuło mi przyjemność lektury, to głupi błąd drukarski, który ze strony 190 przeniósł mnie na 320, dzięki czemu zaserwowałam sobie porządną dawkę spoilera (u?). Poza tym „szczegółem”, nie bardzo mam się do czego przyczepić. Oczekiwałam prostej i odmóżdżającej lektury, i właśnie taką dostałam.