niedziela, 14 października 2012

JANE BORODALE "Księga ogni"


 „Księga ogni” to debiut powieściowy Jane Borodale, który odniósł spory sukces – został przetłumaczony na wiele języków i nominowany do prestiżowej nagrody. Co skłoniło mnie do przeczytania? Wzbudzający zaciekawienie zwiastun, który miałam okazję wam pokazać i wydawnictwo, które jeszcze nigdy mnie nie zawiodło.

Agnes Trussel, to 17-latka mieszkająca z rodziną w stanie Sussex. To nastolatka, która musi uciec z domu, gdyż zaszła w ciążę, a nie chce sprowadzać wstydu na swoich rodziców. Wyrusza więc w podróż do Londynu, a tam udaje jej się przyjąć do pracy, na stanowisko asystentki, u pana Blacklocka, twórcy fajerwerków. Od tego czasu jej sercem rządzi ogień, a w brzuchu rośnie tajemnica, której już wkrótce nie będzie się dało ukryć pod peleryną.

Co mnie urzekło w tej książce? Minimalizm okładki, jak zwykle w przypadku Małej Kurki, przepiękna szata graficzna, która umila czytanie, najbardziej jednak sama opowieść. Historia dziewczynki, która musi stawić czoła problemom, jej codzienne życie w strachu, że pracodawca odkryje tajemnicę, że nie będzie miała się gdzie podziać. Zwyczajne dni, które za sprawą ognia, składników chemicznych i magicznej atmosfery przykuwają do lektury na długi czas. Nie mogłabym nie wspomnieć o ogniu, który jest tam niemal siłą sprawczą, rodzajem hipnozy. I zakończenie – prawdziwe zaskoczenie, niedowierzanie i rodzące się pytania – co? Dlaczego? Jak to możliwe?!

Minusów generalnie nie przewiduję, każdy element był dla mnie dopracowany. Bardzo odpowiadał mi sam czas i miejsce akcji – XVIII w Londyn pełen brudu, nędzy, głodu. Ludność żyje tam w oczekiwaniu na kolejny proces, który zapewni im rozrywkę, plotki szerzą się lotem błyskawicy.

Gorąco polecam. Sięgnijcie po oczyszczającą moc ognia, po niezapomnianą przygodę z Agnes Trussel.


Za książkę serdecznie dziękuję Pani Bożenie z Wydawnictwa Mała Kurka!

6 komentarzy:

  1. Po takiej recenzji to tylko czytać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się! Wyjątkowo ciekawa lektura, intrygująca przygoda; jednym słowem - warto przeczytać:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydawnictwo Mała Kurka wydaja bardzo dobre ksiązki. Księgi ogni nie czytałem :-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie trzeba mnie długo namawiać. Z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Serdecznie zapraszam do candy z okazji pierwszych urodzin naszego bloga gdzie zdobyć można bardzo fajną książkę oraz kilka dodatków :)
    http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/08/urodzinowe-candy.html

    Oraz na Halloweenowy konkurs gdzie do wygrania jest bon o wartości 40zł do zrealizowania w księgarni Gandalf :)
    http://babylandiaa.blogspot.com/2012/10/halloweenowa-niespodzianka.html

    Bardzo przepraszam za spam...

    OdpowiedzUsuń