środa, 19 września 2012

LIAN HEARN "Na posłaniu z trawy"


Na posłaniu z trawy”, to drugi tom „Opowieści z rodu Otori”, które bardzo polubiłam po zapoznaniu się z tomem pierwszym – „Po słowiczej podłodze”. Tom drugi został uznany przez redakcję „New York Timesa” za wybitną książkę 2003r., zostały również wykupione prawa do przeniesienia jej na duże ekrany.

Zacznijmy od tego, że czytanie tej książki nie ma większego sensu przy nieznajomości pierwszej jej części. Wydaje mi się, że jest w niej za dużo kwestii, które wymagałyby głębszego wyjaśnienia. W tomie drugim zgłębiamy dalsze losy Takeo Otori i Kaede Shirakawa.

(uwaga spoiler!)

Takeo przystaje do Plemienia i na jakiś czas staje się Kikuta, jak nakazuje jego przeznaczenie. Później jednak postanawia się wyrwać i zostaje na niego nałożona kara śmierci. Kaede natomiast, wraca do domu rodzinnego, gdzie musi zmobilizować siły i pokazać wszystkim, że jest godną następczynią Shirakawa i Maruyama.

Muszę pochwalić autorkę, która oczarowała mnie kolejny już raz. Tym razem książka nie obfitowała w tak wiele emocji, co nie znaczy, że wciągała mniej. Myślę, że była po prostu spokojniejsza, skupiono się tutaj na działaniu, układaniu strategii, planów na przyszłość. Całość była też zabarwiona obawą – czy Takeo i Kaede będą mieli szansę jeszcze się spotkać?

Spodobała mi się ta Japonia pełna tajemnic, klanów i spisków, pomimo tego, że królowała tam wtedy głównie bieda, śmierć i głód. Jak mówią, po burzy zawsze wychodzi słońce, sądzę więc, że tom trzeci prócz zapowiedzianych wojen, przyniesie też nutę optymizmu i dawnej świetności. Książkę polecam każdemu, kto lubi pasjonujące historie, czy też interesuje się choć troszkę Japonią, nie tylko gejszami. 

5 komentarzy:

  1. Nie czytałam jeszcze trylogii osadzonej w czasach samurajów, choć bardzo chciałabym to kiedyś zmienić...:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. oooooo jestem szczerze zainteresowana, może coś z tego będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. może kiedyś... jak zapoznam się z pierwszą częścią i mi się spodoba, to sięgnę i po tę :)

    OdpowiedzUsuń